wtorek, 18 czerwca 2019

Niemcy - kulturalno-kulinarna różnorodność

Ludowe stroje, na ścianach półki, a na nich... dziesiątki piwnych kufli. Każdy o innym kształcie, są bogato ozdobione. Prawie w każdym niemieckim salonie znajdziemy taki widok. Zdjęcia przodków w ludowych strojach, zabytkowe zegary z kukułką, bliskie sercu przedmioty i pamiątki. Niecodzienna wizja. Niemcy uwielbiają i z szacunkiem kultywują swoją tradycję, są do niej niesamowicie przywiązani i z niej dumni, hucznie celebrują święta czy zwycięstwa swoich rodaków w igrzyskach i olimpiadach.


                


Tradycyjna kuchnia niemiecka - co tak naprawdę o niej wiemy i czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się, jak właściwie smakuje? Będąc w Niemczech, miałam okazję poznać ją od podszewki. Na stołach obowiązkowo znajdziemy: piwo, wino, strudel, dania z wieprzowiny (sznycle, schabowe, pieczenie), kapusty, knedle bądź ziemniaki (gotowane, smażone jako frytki, puree), bez których Niemcy nie wyobrażają sobie obiadu. W kuchni niemieckiej można spotkać wpływy tych światowych, takich jak: włoska, hiszpańska, indyjska, turecka czy nawet polska, co wiąże się z napływem wielu grup imigrantów w ostatnich latach, które stopniowo wprowadzały swoje narodowe sposoby przyrządzania potraw. Niemcy chętnie wybierają się do restauracji czy barów, a ich podniebienia szczególnie upodobały sobie kuchnię włoską i dalekowschodnią.





Swoją niedługą, choć zapadająca w pamięć wizytę w Niemczech będę wspominać bardzo ciepło. Niespotykane krajobrazy, które niejednokrotnie zapierały dech w piersiach, uprzejmi i otwarci mieszkańcy, a przede wszystkim niebywale smaczna kuchnia tylko zachęcają do powrotu - co na pewno się wydarzy!




(tekst i zdjęcia Gabriela Ilis)

czwartek, 23 maja 2019

Ekonomik zachwycił podniebienia uczestników Otwartych Dni



Jak co roku w naszej szkole zostały zorganizowane Dni Otwarte dla uczniów gimnazjów oraz szkół podstawowych, podczas których każdy odwiedzający mógł bliżej zapoznać się z ofertą edukacyjną jak również z atmosferą panującą w naszej szkole. Specjalnie na tę okazję, przez naszych kolegów I koleżanki z profilu technik żywienia I usług gastronomicznych, zostały przygotowane przeróżne smakołyki. Wszyscy przybyli goście mieli okazję spróbować pysznych mini-chałek, pizzerinek czy też paluchów czosnkowych z sosem słodko-kwaśnym. Dużym zainteresowaniem cieszyły się banany flambirowane, które mało, że są przygotowywane w niesamowity sposób, to do tego niesamowicie smakują!


                    



Na Dniach Otwartych nie mogło zabraknąć naszego stoiska!


                        

Załoga bloga przygotowała dla odwiedzających przepyszne ciasteczka z jabłkami, ciastka cynamonowe z miodem, ale także cieszące się ogromnym powodzeniem, zupy! Zupa-krem brokułowa jak również cebulowa podawana z grzankami i serem miała wielu zwolenników. Spora grupa młodzieży po spróbowaniu naszych potraw chętnie zabierała ze sobą przepisy do wypróbowania w domu. Staraliśmy się jak najdokładniej odpowiadać na wszystkie pytania zainteresowanych uczniów. Przy okazji mamy nadzieję, że rozwiewaliśmy lęki i obawy przed szkołą średnią, które towarzyszyły niektórym z nich.


Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii!



(tekst Marta Bęben, zdjęcia Gabriela Ilis)

sobota, 6 kwietnia 2019

Charytatywna kawiarenka w Ekonomiku




To wydarzenie, które odbywa się w naszej szkole cyklicznie od lat. Technicy żywienia i usług gastronomicznych przygotowują przeróżne wypieki, smakowite przekąski i rozgrzewające napoje, które uczniowie naszej szkoły mogą nabyć w szkolnej kawiarence; miała ona miejsce dnia 4 kwietnia 2019 r. Dochód ze sprzedaży smakołyków w całości zostanie przekazany na cele charytatywne. KoperNiki nie od dziś wiedzą, jak łączyć przyjemne z pożytecznym - pracę i pomoc niesioną innym. 


                 

                 


Dziękujemy klasom 3c oraz 4c za przygotowanie czwartkowej kawiarenki!


(tekst i zdjęcia Gabriela Ilis, Wiktoria Wilczyńska)

poniedziałek, 25 marca 2019

Burgerożercy w akcji!


Dnia 19 marca w ramach przedmiotów zawodowych: technologia gastronomiczna z towaroznawstwem i procesy technologiczne odwiedziliśmy bistro „Krówka i Połówka”, razem z paniami: Edytą Majecką-Loranty oraz Danutą Moskalewicz. Na miejscu spotkaliśmy się z bardzo miłą obsługą i fantastyczną atmosferą! Każdy z nas zamówił coś dla siebie. Na naszych talerzach królował łagodny cheeseburger, średnio ostry Machu Picchu oraz Johny BBQ, a całe show tego dnia skradł „Maddog”, jeden z najbardziej ostrych burgerów w całej ofercie lokalu. Mimo początkowych problemów nasz kolega Michał poradził sobie z nim bezkonkurencyjnie z mała tylko pomocą chłodnego mleka! Wyjście było świetną okazją, żeby spróbować nowych smaków mięsa- wołowiny, która niezbyt często gości na codziennych stołach, a która jest jednym z najszlachetniejszych i najbardziej bogatych w składniki odżywcze mięs. Każdy z nas pewnie nie raz tam jeszcze wpadnie na pyszne burgery!


(tekst Edyta Majecka-Loranty i Marta Bęben)